25 cze 2015

Recenzja : ,,Wierna'' Veronica Roth


JEDEN WYBÓR POKAŻE, KIM JESTEŚ...

Altruizm, Nieustraszoność, Erudycja, Prawość, Serdeczność to pięć frakcji, na które podzielone było społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodził test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musiał wybrać frakcję. Ten, kto nie pasował do żadnej, zostawał uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony.

Ten, kto łączył cechy charakteru kilku frakcji, był NIEZGODNY – i musiał być wyeliminowany...

Ale to już przeszłość. Społeczeństwo frakcyjne, w które Tris tak wierzyła, legło w gruzach – podzielone walką o władzę, naznaczone śmiercią i zdradą. Jednego tyrana zastąpił drugi. Miastem rządzą niepodzielnie bezfrakcyjni. Tris wie, że czas uciekać. Lecz jaki świat rozciąga się poza znanymi jej granicami? Może za murem będzie mogła zacząć z Tobiasem wszystko od nowa, bez trudnych kłamstw, podwójnej lojalności, bolesnych wspomnień? A może poza miastem nie ma żadnego świata…

Lecz nowa rzeczywistość jest jeszcze bardziej przerażająca. Nowe szokujące odkrycia zmieniają serca tych, których kocha. Raz jeszcze Tris musi dokonać niemożliwych wyborów - odwagi, wierności, poświęcenia i miłości. Bo tylko ona może przeszkodzić kolejnemu rozlewowi krwi…
źródło : lubimyczytac.pl


Pamiętacie jeszcze moją niedawną recenzję pierwszego tomu trylogii ,,Niezgodna''? Pisałam tam, że była słaba i nie przypadła mi do gustu. Ale inaczej było z ostatnią częścią - ,,Wierną''. W tym przypadku było zdecydowanie inaczej, sama nie wiem, z jakiego powodu. Może dlatego, że to już ostatnia część, a mi zawsze przykro jest kończyć już przygodę z danymi bohaterami. Zazwyczaj mam też tak, że to pierwsza część jest najlepsza, a reszta niezbyt jej dorównuje, albo tak samo lub trochę gorsza jest ostatnia. ,,Wierna'' jest najlepsza z całej trylogii. Nie miałam najmniejszej chęci, aby recenzować dla Was ,,Zbuntowaną'', czyli drugi tom, bo najlepsza nie była, a ja czułam się już nią zmęczona. Teraz podsumuję swoją przygodę z tą trylogią i napiszę co nieco o ostatniej części.

UWAGA! SPOJLER w tym akapicie! Nie udało mi się napisać bez niego, wybaczcie!
Przede wszystkim uderzyło mnie duże podobieństwo do ,,Więźnia labiryntu'' Jamesa Dashnera. Zarówno tu jak i tam bohaterowie wychodzą za płot (tak, tak, brzmi to bynajmniej dziwnie) i poznają inny świat. Także są bohaterami eksperymentu, także w innym świecie, także mają do czynienia z naukowcami i tak dalej. Koniecznie muszę tutaj wspomnieć, że powieść Dashnera pojawiła się pod koniec 2011r, a ,,Wierna'' w kwietniu 2014, czyli to podobieństwo wcale przypadkowym nie jest. 

Autorka nadal kroczy prostą, wytyczoną wcześniej ścieżką i kurczowo się jej trzyma. Są elementy zaskoczenia, ale do przewidzenia. Na pewno mogę przyznać, że zakończenie zaskakuje. Wcześniej o pewnym, jakże istotnym fakcie się przypadkowo dowiedziałam, niestety ludzie strasznie spojlerują. Veronica Roth zastosowała tu kilka sztuczek dla zmylenia czytelnika, aby tylko się nie domyślił ciągu dalszego. Powieść posiada dużo dziur fabularnych, sporo niedomówień, przekręceń, pomyłek. Widać, jak naciąga fabułę, byle tylko wszystko skończyło się wcześniej obmyślonym finałem. A podział narracji na Tris i Tobiasa można się szybko domyślić, czemu służy. I nie jest to tylko chęć przedstawienia akcji z dwóch stron. Na dodatek trudno się do tego przyzwyczaić, jeśli we wcześniejszych tomach to tylko Tris opowiadała. Myliłam te dwie postacie, tym bardziej, że Autorka pisała o chłopaku zupełnie tak samo jak o dziewczynie, dopiero pod koniec udało mi się wczuć. 

Po zakochanych - Tris i Tobiasie - nadal nie widać miłości i chemii. Kłócą się, godzą, całują, mówią sobie ,,Kocham cię. Ja ciebie też.'' ale nie widzę tu tego uczucia. Zniknęło pośród całego rozgardiaszu panującego na kartach powieści. 

Czas na coś pozytywnego, bo znów tylko krytykuję, a przecież jest lepsza od reszty. Akcja nareszcie ruszyła z miejsca! Raz to, raz tamto, dzieje się! A sam fakt, że to wszystko było tylko pewnego rodzaju fikcją, nawet mnie zaskoczył. Gdybym ja nagle się o czymś takim dowiedziała, żyjąc w tym świecie, byłabym jeszcze bardziej zszokowana niż połowa bohaterów razem wzięta. Co rusz dowiadujemy się o czymś nowym, odkrywamy tajemnice, poznajemy nowe cele. Miejscami trudno było się w tym odnaleźć, ale, jak wiemy, na końcu (prawie) wszystko się wyjaśnia, więc ja spokojnie na to czekałam, nie wdając się w szczegóły.


Pomimo tego, że spotkałam się z wieloma recenzjami, w których blogerzy mocno krytykowali ostatnią część i nadawali jej etykietkę najgorszej z całej serii, dla mnie to właśnie ona jest tą najlepszą. Nie jest wspaniała, ani bardzo dobra, jest dobra i nic poza tym. Pierwsza była jeszcze niżej. Wystawiam jej ocenę wyższą o cały 1 punkt niż ,,Niezgodnej''. Nie najgorsze zakończenie całego cyklu, które całkiem, całkiem mi się podobało.
Moja ocena – 6,5/10

9 komentarzy:

  1. Jak dla mnie to właśnie Wierna zepsuła całą serię.
    Pozdrawiam :)
    withcoffeeandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się właśnie pierwsza część podobała, druga już mniej, a "Wierna" jak dla mnie to był upadek całej trylogii :) Jak dla mnie pani Roth źle wykorzystała wątek tej całej genetyki... No i te dziury w fabule!
    Fakt, pomiędzy Tobiasem a Tris nie było czuć żadnej chemii...
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. nie czytałam tej książki

    babes19.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie uważam całkiem na odwrót. Pierwszy tom był najlepszy, a z każdym kolejnym było coraz gorzej. Jak dla mnie było za dużo niewyjaśnionych rzeczy, jakby autorka za szybko śpieszyła się z zakończeniem trylogii.

    Papierowe strony

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa ta książka ;))
    http://milenaabloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. nie czytuję tego rodzaju książek.
    ___________________________
    Zapraszam na mojego bloga - klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojeju! Kocham niezgodną! Własnie, muszę przeczytać wierną!

    OdpowiedzUsuń

Weryfikacja obrazkowa (już) wyłączona.
Śmiało komentuj, możesz także zostawić link do swojego bloga. W wolnej chwili chętnie zajrzę. Jednak proszę o zbytnie nie reklamowanie się, tego typu komentarze, ''kopiuj, wklej'', będą oznaczane jako spam i usuwane.