17 lip 2015

Krótka recenzja : ,,Wszystko, tylko nie mięta'' Ewa Nowak



Tytuł : ,,Wszystko, tylko nie mięta''
Autor : Ewa Nowak 
Data wydania : 2005r.
Seria : miętowa
Wydawnictwo : Egmont Polska 
Liczba stron : 187

''Pamiętasz najbardziej atrakcyjnego chłopaka w szkole? Czy nie kusiło cię, żeby założyć czapkę niewidkę i zajrzeć, co robi, gdy jest sam w domu? O czym marzy, czym się zajmuje i w kim się kocha? Dzięki tej książce poznasz przystojnego Kubę i jego niepowtarzalną rodzinkę. Na forum dyskusyjnym jedna z czytelniczek napisała : "Gdzie mieszka Kuba Gwidosz? Żądam numeru telefonu!". Czyż powieść może mieć lepszą rekomendację?''


Uwielbiam styl Ewy Nowak. Oraz jej pomysły, bohaterów, tytuły i ogólnie całość. Jak dla mnie to najlepsza polska autorka. Pisze głównie dla młodzieży, powieści obyczajowe. To chyba dzięki niej lubię czytać o zwykłym życiu. Po raz pierwszy czytałam jej książkę chyba w wieku ośmiu lat. To było jeszcze coś dla dzieci, mniej więcej dwa lata później zabrałam się za jedną z serii miętowej. Nie rozumiałam za wiele, niezbyt mi się podobało i odłożyłam. W tym momencie mam za sobą większość dzieł tej autorki (oprócz najnowszego ''Nie do pary'' i paru innych), a tą serię w całości czytam teraz trzeci raz.

Rodzinka Gwidoszów, opisana w pierwszej, debiutanckiej książce pani Nowak (jak na pierwszą jest wspaniała!), to na pozór zwykła rodzina. Mama, tata i trójka dzieci - licealista Kuba, młodsza siostra Malwina i najmłodsza, kilkuletnia Marysia. Ich poczucie humoru rozkłada na łopatki, niesamowicie chciałabym, aby i w moim domu panowała taka atmosfera. Każdy bohater jest inny, ma inny charakter i inne problemy. Kuba zakochał się w 'kalece', jak dziewczyna sama siebie nazywa, ale ona nie zwraca na niego uwagi, mimo że jest znany i bardzo przystojny. Malwina ma problemy ze swoim wyglądem, zakochuje się też w znanym muzyku, znacznie starszym. Mama Asia zaczyna swoją przygodę z psychologią i jest przez to troszkę wyśmiewana przez resztę domowników. Tata odnajduje się w nowym zawodzie, a Marynia, ciekawa świata, (czasem)doprowadza do rozpaczy rodzinę .

Powieść czyta się lekko, łatwo, szybko i bardzo przyjemnie. Idealna na wieczorny relaks z książką. Nie ma tutaj rozbudowanej fabuły, ale zawiera wiele życiowych lekcji. Polecam młodszym i starszym, dobra dla osób w każdym wieku.
Moja ocena  8/10

3 komentarze:

  1. Miałam okazję przeczytać kilka książek Ewy Nowak. Nie jestem miłośniczką takich krótkich i młodzieżowych powieści, ale dwa lata temu zdecydowałam się kilka przeczytać. "Wszystko, tylko nie mięta" nie jest moją ulubioną. O wiele bardziej podobała mi się "Drzazga" i "Dane wrażliwe".
    [Mój blog]

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już kiedyś o tej książce i jestem pewna, że co do twórczości Ewy Nowak już kiedyś się spotkałam tylko nie mogę przypomnieć sobie tytułu książki, jaką udało mi się przeczytać. Być może sięgnę po powyższą, bo wydaje się taką idealną lekturką na lato. :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://still-changeable.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Od kilku dni szukam właśnie czegoś lekkiego,na jeden wieczór przy herbatce. Świetna recenzja :) Pozdrawiam cieplutko i w wolnej chwili zapraszam www.pomyslowa-wiki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Weryfikacja obrazkowa (już) wyłączona.
Śmiało komentuj, możesz także zostawić link do swojego bloga. W wolnej chwili chętnie zajrzę. Jednak proszę o zbytnie nie reklamowanie się, tego typu komentarze, ''kopiuj, wklej'', będą oznaczane jako spam i usuwane.